Wolą Hackera od The Pirate Bay


Sealand zdecydował się na zaoferowanie azylu oskarżanemu o włamanie się do komputerów NASA, Pentagonu oraz armii Stanów Zjednoczonych Gary'emu McKinnonowi.
Hacker przegrywa proces o ekstradycję do Stanów, gdzie grozi mu nawet 70 lat więzienia w bazie Guantanamo. Michael Bates - właściciel mikronacji Sealandu - postanowił zaproponować McKinnonowi udzielenie schronienia.
Brytyjczyk oskarżany jest o "największe w historii włamanie na komputery militarne".
Warto przypomnieć, że wcześniej z propozycją odkupienia mikrokraju zwrócił się do Batesa serwis The Pirate Bay, zmagający się z trudnościami prawnymi nawet w wyjątkowo liberalnej jeśli chodzi o prawa autorskie Szwecji. Oferta została jednak odrzucona ze względu na bardzo dobre stosunki między Batesem a Hollywood.
Źródło: Pclab.pl