Powrót Demonoida ?


Minęły trzy miesiące, odkąd Demonoid – popularny, na wpół prywatny tracker BitTorrenta – znikł z Sieci. Od tamtego czasu trwają spekulacje na temat jego przyszłości; wielu wręcz się obawiało, że strona ta nigdy już nie zaistnieje w Internecie. Witryna może jeszcze nie działa, ale od wczoraj tracker znów odpowiada.
Witryna WWW serwisu nadal znajduje się w Kanadzie i podaje komunikat o zamknięciu. Niedostępny od miesięcy tracker od półtorej doby znów jednak odpowiada, tym razem z Malezji. Wygląda na to, że coś się z Demonoidem wreszcie dzieje.
Oczywiście nikt, poza właścicielami trackera, nie wie, co dalej. Brak oświadczenia z ich strony doprowadził do wielu spekulacji w blogosferze. Możliwe, że strona zwyczajnie znalazła nowy hosting i przygotowuje się do powrotu. Wielu byłych członków społeczności Demonoida ma cichą nadzieję, że tak faktycznie jest.
W grudniu zeszłego roku Deimos, założyciel i główny administrator trackera Demonoid, znanego z niezmiernie ciekawych zasobów wykraczających poza standardową mieszankę filmów i muzyki innych serwisów tego typu, opublikował wiadomość na łamach forum Subdemon. Jak stwierdził, nie dość że Demonoid miał problemy finansowe, to bardzo trudno znaleźć dobry hosting. Wspomniał też, że musi się opiekować pewną osobą, co pochłania wiele jego czasu.
Problemy Demonoida rozpoczęły się już w czerwcu zeszłego roku, gdy holenderska antypiracka grupa BREIN zaczęła wywierać nacisk na Demonoida i jego firmę hostingową Leaseweb. Deimos uznał, że Niderlandy nie są bezpieczne, i zdecydował o przenosinach do Kanady, co doprowadziło do kilkudniowej przerwy w działaniu serwisu.
Przenosiny serwerów do Kanady początkowo rozwiązały problem. Pod koniec września 2007 Demonoid jednak zniknął z Sieci. I tym razem nikt nie znał przyczyny tej sytuacji. Dopiero po tygodniu okazało się, że za przerwę odpowiada CRIA (Canadian Recording Industry Association), która złożyła pozew antypiracki do sądu. Jak się okazało, Kanada nie była dobrym wyborem.
Pięć dni później strona wróciła, blokując jednak dostęp dla użytkowników z Kanady, w nadziei, że to uspokoi CRIA. Z początku wydawało się, że burza się skończyła, jednak 9 listopada 2007 użytkownicy Demonoida znów zostali przywitani przykrą informacją „The site is currently down”.
Czy Demonoid kiedykolwiek powróci? Tracker znów działa, a wraz z nim powrócił dostęp do ripów wielu rzadkich filmów i książek, w których obsłudze serwis ten się specjalizował.
Torrentfreak