Propozycje zmian w prawie korzystne dla operatorów




Możliwość odstąpienia od umowy z operatorem telekomunikacyjnym w przypadku każdej zmiany regulaminu lub cennika może niebawem stać się wspomnieniem. Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego, który zmieni przepisy w tej kwestii.



Obecnie polskie prawo przewiduje, że abonent usług telekomunikacyjnych może zrezygnować z usług dostawcy bez uiszczania kary umownej, w przypadku każdej zmiany regulaminu lub cennika. Nie ma znaczenia, czy zmiana ta jest dla klienta niekorzystna.Przepisy w tym kształcie były krytykowane jeszcze zanim weszły w życie. Była im przeciwna m. in. Polska Izba informatyki i Telekomunikacji. W lutym bieżącego roku również Komisja Europejska zaliczyła te przepisy do prawnych bubli. Do Polski został wtedy wysłany list z wezwaniem do usunięcia uchybienia (ang. letter of formal notice). Na podstawie wspomnianych przepisów ukarano już operatora PTC. Tydzień temu Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów podtrzymał tę karę.

Jak podaje Rzeczpospolita, Ministerstwo Infrastruktury planuje zmiany w Prawie telekomunikacyjnym. Prawo do swobodnego wypowiedzenia umowy byłoby zachowane, ale nie w każdych okolicznościach. Projekt nowelizacji jest podobno na etapie uzgodnień międzyresortowych.Większość ekspertów, którzy wypowiadali się w tej sprawie uważa, że przepisy rzeczywiście trzeba zmienić. Ich zdaniem nie powinno być możliwości odstępowania od umowy, jeśli zmiana regulaminu lub cennika nie osłabia pozycji rynkowej konsumenta.

Z powyższym stanowiskiem można w pewnym zakresie polemizować, bo zmiana "ewidentnie korzystna" wcale nie musi takiej oznaczać w pewnych specyficznych przypadkach. Nie da się jednak ukryć, że polskie przepisy znacznie wykraczają poza wymagania unijnej dyrektywy.Poza tym Komisja Europejska zwraca uwagę na inny aspekt sprawy. Jej zdaniem klienci nie powinni mieć prawa do zerwania umowy bez konsekwencji, jeśli zmiany w regulaminie lub cenniku wynikają z konieczności dostosowania go do obowiązujących przepisów.



Źródło: Rzeczpospolita