"Król Spamu" uciekł z obozu pracy, zabił swoją rodzinę i popełnił samobójstwo

Po czterech dniach od ucieczki z obozu pracy o łagodnym rygorze, “Król Spamu” - Eddie Davidson - zastrzelił swoją żonę i dziecko a następnie zranił nastolatkę i strzelił w samego siebie.
Policjanci zostali wezwani, ponieważ zgłoszono do nich doniesienie o strzałach w okolicy miasteczka Benett. Na miejscu, o godzinie 11:15 czasu lokalnego, znaleźli zmasakrowanych Eddie’ego „Króla Spamu” Davidsona, jego żonę - 29-letnią Amy Lee Ann Hill - i ich 3-letnią córeczkę. Przeżya dwójka z rodzeństwa, 7-miesięczny chłopczyk i nastolatka, postrzelona w szyję.
Znajomi i sąsiedzi określali rodzinę jako „zgodną” i „bezkonfliktową”. Sam Davidson przyznał się do winy (unikanie fiskusa, fałszowanie nadawcy w e-mailach) w procesie zakończonym 21 kwietnia. Swoją odsiadkę rozpoczął w maju. Pomagał FBI tropić innych spamerów. Power Promoters, czyli spamerska firma Davidsona, działała właśnie w miasteczku Benett, w Australii.

The Denver Post