Pojmany przez SMS-y
Policjanci w Północnej Karolinie użyli dość nietypowej metody, by złapać nastoletniego włamywacza. Pojmali młodocianego przestępcę dzięki SMS-om.

Policjantów wezwano po włamaniu w miejscowości Hickory. Po ustaleniu, kim jest podejrzany, udali się do jego miejsca zamieszkania. Najwyraźniej ktoś ostrzegł nastoletniego włamywacza, bo ten uciekł zanim pojawili się na miejscu.- Ma 16 lat i był wysportowany, więc udało mu się zbiec – jak relacjonuje major Coy Reid – Kiedy już zniknął nam z oczu, zaczęliśmy przeszukiwać okolice. Jeden z funkcjonariuszy odnalazł go nieopodal, ukrywającego się za drzewem.Wśród skonfiskowanych rzeczy znalazła się komórka podejrzanego. Wkrótce po dokonaniu aresztowania, na telefon dotarł SMS z pytaniem, czy go złapali. Funkcjonariusze, podszywając się pod nastolatka, od razu odpisali, że nie, i poprosili, by nadawca go odebrał z kryjówki. Dzięki temu pojmali kolejnego nastolatka, wspólnika młodocianego złodzieja. W jego furgonetce znaleźli całe skradzione mienie, które następnie oddali prawowitym właścicielom.
chip.pl