NASA potwierdza: na Marsie jest woda!

Lądownik Phoenix przekazał z Marsa na Ziemię wspaniałą wiadomość. Wczoraj marsjański robot badawczy, w pobranej próbce gleby czerwonej planety, po jej podgrzaniu wykrył obecność wody. Wiadomość została potwierdzona przez NASA. Naukowiec William Boynton z Uniwersytetu stanu Arizona, w oficjalnym oświadczeniu NASA stwierdził wprost, że "mamy wodę".
W dalszej części tekstu dodaje, że dotychczas obecność wody na Marsie mogliśmy stwierdzić jedynie na odległość, dzięki zdjęciom wykonanym przez sondę Mars Odyssey.
Także na przesłanych przez lądownik Phoenix fotografiach powierzchni Marsa można było zaobserwować różnice, w postaci pojawiających się i znikających obiektów przypominających bryły lodu. Teraz możemy powiedzieć, że marsjańska woda została wręcz posmakowana. Przebadana próbka pochodziła z głębokości 2 cali.
NASA już podjęła decyzję o przedłużeniu misji Phoeniksa, o dodatkowe pięć tygodni. Pierwotnie zakładano, że zakończy on swoją misję pod koniec sierpnia. Przedłużenie pracy jest obecnie konieczne. Na szczęście stan robota jest doskonały.
Dalsze badania Phoeniksa być może pozwolą stwierdzić między innymi, czy woda na Marsie kiedykolwiek ulega rozmrożeniu. Jednocześnie Phoenix ma przeprowadzić dodatkowe badania atmosfery, a za pomocą specjalnej wiązki laserowej także odkryte na Marsie chmury.
Środowe odkrycie Phoeniksa potwierdza dotychczasowe przypuszczenia, do dziś oparte tylko na domysłach naukowców. Phoenix potwierdził, że wykonane przez jeden z lądowników misji Viking, jeszcze w 1976 roku, zdjęcie powierzchni Marsa rzeczywiście przedstawiało obecność zamarzniętego lodu lub szronu, na północnym biegunie planety.

Phoenix najprawdopodobniej przetnie także wszelkie dyskusje na temat widocznych z orbity Marsa nieregularnych wgłębień, przecinających powierzchnię planety, przypominających nasze ziemskie rzeki, jeziora, morza i oceany.

Źródło: NASA, Reuters

